guestbook
Page:10from18 Previous |Next
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18
from: Basia - bawijaw@poczta.onet.pl
date:2006-07-09 22:14:10
Witam, bardzo melancholijna strona, tak piękna jak piosenki i głos Pani Ani. Pozdrawiam serdecznie i życzę kolejnych sukcesów!!!
from: Lucy
date:2006-06-30 02:20:13
Uwielbiam pani śpiew, w ogóle jest pani fascynująca. Stronka jest nie tylko ładna, właśnie taka jak powinna być. Dziękuję za wszystko Lucyna K-G
from: stibbons@o2.pl
date:2006-06-28 18:39:38
Pozdrawia przechodzień, który dziś dmuchał bańki mydlane do zdjęć robionych na Plantach ;-)
from: ry-n-iu@o2.pl
date:2006-06-27 00:44:17
Dziękuję za piosenkę "Serca na rowerach" i życzę pięknego i radosnego lata :)
from: Sławomir Gołąb Głowacki s.glowacki@gmail.com
date:2006-06-19 20:37:25
Bardzo dziekuje za wszystkie Pani płyty......Ciepłe Pozdrowienia
from: ewa.gadzinska@put.poznan.pl
date:2006-05-30 13:35:56
Piękna Pani Poezja ! Wyrazy uznania i podziwu dla Pani Anny.
from: rozawoz@o2.pl
date:2006-05-15 07:53:19
Kochanan Pani Anno! Nareszcie moje marzenie spełniło się! Nasyciłam się (ale nie do końca) Pani cudownym śpiewem i osobowością na Saskiej Kępie i recitalu na Białołęce.Ale to jeszcze mało! Mimo to serdecznie dziekuję, jest Pani przewspaniała!Pozdrawiam gorąco - Róża
from: Kinga
date:2006-05-14 17:37:53
Pani Anno, dziękuję za wspaniały koncert na warszawskiej Saskiej Kępie... jest Pani cudowna, a i duch Agnieszki był z nami tego wieczoru, chyba wszyscy to czuliśmy. Serdecznie pozdrawiam (niestety) z Warszawy, chociaż wierzę, że kiedyś to Kraków będzie moim domem...
from: ewapolinska1@wp.pl
date:2006-05-02 19:25:07
Miło,że choć w tym miejscu,po latach,mam z Panią kontakt. Ostatni raz widziałyśmy się na plaży ,w Sopocie , jeszcze z Agnieszką O. Pozdrawiam Panią miło.Ewa Polińska-Mackiewicz
from: szlomo1@interia.pl
date:2006-04-15 15:38:25
Kobieta-WIATR!...Anna Szałapak...Kiedy staje Pani na drewnianych deskach, by śpiewać, śpiewa Pani o piórkach, dotykaniu słońca, o porastaniu włosów Anny Csilag, o kobiecie co dzieci nie miała, wreszcie o...DOLINIE CIEMNEJ, TAK ŻE GINĄ DRZEWA I O CISZY...Kobieta-WIATR, KTÓRY WPRAWIA WE MNIE ODCZUCIA...Ach chwilo! Szkoda, że ten WIATR tak rzadko pojawia się gdziekolwiek:). Pozdrawiam i tęsknię za następnymi piosenkami-powiewami!
Add a new entry... Previous |Next
 
Copyright © 2004 - 2007 Anna Szałapak. All rights reserved.Designed by EMTRONET.pl